Ćwiczenia straży pożarnej na lodzie

09 luty 2021

Niskie temperatury w ostatnich dniach spowodowały zamarznięcie wody w poszczególnych zbiornikach wodnych znajdujących się na terenie  powiatu  bielskiego. Stan ten powoduje poważne zagrożenie dla osób, które wchodzą na zamarzniętą taflę wody. Lód w każdej chwili może się załamać i stworzyć ryzyko utonięcia.

W dniach 2 – 4 lutego br. strażacy z jednostki ratowniczo-gaśniczej nr 1 i 2 w Bielsku-Białej w ramach realizacji planu doskonalenia zawodowego, brali udział w ćwiczeniach z zakresu ratownictwa lodowego na terenie Gminnego Ośrodka Sportów Wodnych i Rekreacji w Kaniowie.

Ćwiczenia zostały przeprowadzone dla każdej zmiany służbowej. Celem zajęć było przećwiczenie technik ratowniczych, umożliwiających ewakuację z wody osób poszkodowanych przy użyciu sprzętu będącego na wyposażeniu jednostek.

Osobom, pod którymi załamał się lód, w wielu przypadkach są w stanie pomóc świadkowie zdarzenia. Jeśli zachowają szczególną ostrożność, mogą wykorzystać przedmioty znajdujące się pod ręką – np. szalik, długą grubą gałąź, kij hokejowy czy sanki. Wybierając się na zamarznięte akweny, przezornie warto wziąć ze sobą kolce lodowe, by w razie wypadku podjąć próby samoratowania. Za każdym razem świadkowie zdarzenia powinni jednak wezwać fachową pomoc – straż pożarną (telefon 112 lub 998).

Człowiek w lodowatej wodzie ma bardzo mało czasu na udzielenie mu pomocy. W literaturze spotyka się bardzo różne oszacowania czasu przeżycia w zimnej wodzie. Wystarczy zapamiętać, że osoba bez specjalnego kombinezonu może przeżyć w wodzie o temperaturze poniżej 10 stopni C tyle minut, ile wynosi temperatura wody: np. 4 minuty w wodzie o temperaturze 4 stopni.